skip to Main Content
Macierzanka. Cudze Chwalicie – Swego Nie Znacie, Macierzankę Macie

Macierzanka. Cudze chwalicie – swego nie znacie, macierzankę macie

Macierzanka – brzmi jak dar od Natury prawda ?

Zapach lata zamknięty w niepozornej roślince, tworzącej murawy fioletowego kwiecia, zapachem przywodzi na myśl  smaczny syrop z dzieciństwa . Nasza roślinka należy do gatunku Thymus – czy już w głowie świta zbieżność tej łacińskiej nazwy ze sklepowym czy ogrodowym tymiankiem ? Tak być powinno – bowiem to niemalże ta sama roślina !

Choć macierzanek u nas kilka, to rozróżnienie ich nie należy do najłatwiejszych : zwyczajna niewiele różni się od piaskowej, ale to nie powód do troski, bowiem obie mają równie wiele w sobie dobra – jak popularny tymianek . Moc olejków eterycznych,zawartych w macierzance nie ma sobie równych w walce z pierwszymi objawami przeziębienia, czy uporczywym kaszlem .

Zalet naszej rodzimej macierzanki można by wymieniać wiele,  z powodzeniem zastąpicie nią popularny w kuchni tymianek, na korzyść wyrazistego aromatu. W tajemnicy podpowiem Wam, że wśród naszych zielnych przyjaciółek mamy osobniki, które bonusowo wzbogacą tymiankowe aromaty nutami cytrusa – tak to u macierzanek bywa w naturze i to  bez ingerencji genetyka .

Sporządzanie naparu z ziela jest bezpieczne i proste, kwitnącego  ziela użyj w naparze do płukania ust – a najlepiej sporządź sam domowym sposobem pastę do zębów – o metodach produkcji takiej pasty przeczytacie tutaj – zamiast kakao możesz użyć macierzanki w akompaniamencie szałwii i rozmarynu. Hulaj dusza – niebo w gębie – dziąsła ci podziękują .

Macierzanki szukaj na nasłonecznionych murawach, piaskach, starych leśnych zrębach – bogactwo olejków eterycznych macierzanki nie maleje w związku z rozwojem rośliny. Już od kwietnia jej zielone listki dostarczają nam cudownego aromatu by latem zaopatrzyć w nektar pracowite pszczoły i pieścić nasze zmysły do późnej jesieni .

Krzysztof Kalemba

Krzysztof : botanik z zacięciem na analizę roślin po najmniejsze szczegóły, wędrowiec o niespokojnej duszy która ciągnie go nieustannie w chaszcze w poszukiwaniu nowego i uskutecznianiu zdobytej wiedzy w praktyce zielarskiej i kosmetycznej - na stałe Włóczykij ze swoim "Skarbcem" w ziołowej przestrzeni .

Back To Top