">
sosna igły

Igliwie sosny

Igliwie sosny jest jadalne, wiedzieliście?

Do rodziny sosnowatych zalicza się przeszło 100 gatunków drzew i krzewów, najpopularniejsza u nas jest sosna zwyczajna (Pinus sylvestris L). Do jedzenia męskich kwiatostanów sosny zachęcałyśmy Was wiosną, ostatnio namawiamy do próbowania żywicznych pędów sosnowych. Przyszła również pora na igły.

Igły sosny smakują lasem, są przyjemnie kwaskowate, żywiczne. Dzisiaj mogą się wydawać fantazyjnym dodatkiem kulinarnym, jednak w czasach głodu suszone igły mielono na mąkę i dodawano do ciasta chlebowego. Mąka taka nadawała gorzkawy smak pieczywu, dlatego amatorom sosny polecam inne zastosowania igliwia.

Drobno posiekane igły można dodać do sałatek lub sosów sałatkowych, upieczonych ziemniaków, maseł ziołowych, olejów, octów. Można spróbować marynować sosną mięso i ryby. Igły można utrzeć z solą i taką sosnową sól używać zamiast zwykłej.  Polecam dodać garść igieł przy wyciskaniu soku owocowego. Alkohol aromatyzowany igliwiem również powinien być przedni. Nie wspomnę o iglastym miodzie do serów i deserów.

Sosnowe igły zawierają duże ilości witaminy C (nawet 5 razy więcej od cytryny i 8 razy więcej od pomarańczy), A, B oraz antyutleniaczy. Znajdują się w nich również cenne olejki eteryczne, które są wykorzystywane przy leczeniu chorób  układu oddechowego (np. napary, inhalacje, maści), jednak nie poleca się ich kobietom w ciąży oraz karmiącym.

Na sok jabłko – sosna zapraszam na bloga Ola domowa.

 

 

 

igliwie

Igliwie sosny
1 głos, średnia: 5.00 (wynik: 98%)

Dzikich roślin poszukuje w Danii, podpatruje kopenhaskich kucharzy. Wędzi dymem z pokrzywy, zalewa octem bratki i stokrotki. Marzy się jej spiżarnia z miejscem na wszystkie słoje i butle, które regularnie wypełnia nowymi mieszankami.