skip to Main Content
Pasternak Zwyczajny

Pasternak zwyczajny

Pasternak zwyczajny (Pastinaca sativa) to dwuletnia roślina należąca do rodziny selerowatych. W Polsce przez wiele zapomniana, choć ponoć w XVII wieku ‚figę z makiem z pasternakiem’ serwowano na wigilijnym stole. Korzenie pasternaku przypominają wyglądem pietruszkę, często bywają z nią mylone (u nasady korzeń pasternaku jest jakby wklęsły, gdzie kurzeń pietruszki  jest jakby rozwarstwiony). Pasternak jest również słodszy niż pietruszka, przed upowszechnieniem się buraka cukrowego to pasternaku używano do słodzenia. Z pasternaku przygotujemy zupy, upieczemy go z innymi warzywami korzeniowymi i ziołami, podamy zamiast pure ziemniaczanego, albo jako składnik dań jednogarnkowych. Zrobimy z niego zarówno chipsy, jak i ciasto, albo karmelizowany  zaserwujemy jako deser. Można zrobić z niego wino, a nawet piwo.

Jeżeli pasternaku nie znajdziecie w waszym warzywniaku, polecam wyjście na łąkę, jest on bowiem pospolicie występującą rośliną dziką. W poszukiwaniach pasternaku należy pamiętać o dwóch istotnych  sprawach: nie zbieramy pasternaku w dni słoneczne, gdyż jego liście są fotouczulające i mogą wywołać reakcję na skórę. Po drugie, należy on do rodziny selerowatych, niegdyś baldaszkowatych i należy być bardzo ostrożnym w jego oznaczaniu, gdyż w tej rodzinie możemy spotkać się z niebezpiecznymi roślinami. Najlepiej wykopać jest korzeń i sprawdzić, czy pachnie pasternakiem (czyli trochę pietruszką, trochę marchewką). Korzenie dzikiego pasternaku są dużo mniejsze i w porównaniu do uprawnego niekształtne, szybciej drewnieją. Jednak nawet zdrewniałe korzenie dodadzą aromatu bulionowi warzywnemu. Jeszcze teraz znajdziemy je w naturze!

DSC_0209 DSC_0213

 

DSC_0202

dziki pasternak

Ola

Dzikich roślin poszukuje w Danii, podpatruje kopenhaskich kucharzy. Wędzi dymem z pokrzywy, zalewa octem bratki i stokrotki. Marzy się jej spiżarnia z miejscem na wszystkie słoje i butle, które regularnie wypełnia nowymi mieszankami.

Back To Top